Zarażaj innych swoimi dobrymi pomysłami!

Jak dzielić się z innymi swoimi ciekawymi i wartościowymi pomysłami, aby na starcie nie zostały odrzucone i w prosty, oraz jednocześnie skuteczny sposób zarażać nimi ludzi?
Otóż zdarzało mi się czasem tak, że dzieląc się z kimś nową ideą napotykałem na krytyczne podejście i nastawienie na szukanie w tym pomyśle błędów, niedociągnięć i przysłowiowej „dziury w całym”.
Z resztą sam nawet czasami tak miewałem, że słysząc nowe pomysły zaczynałem od krytykowania ich. Nie wiem, czy jest to związane z zakorzenionym w naszym umyśle strachem przed nowym i za razem nieznanym, czy po prostu jest to swego rodzaju wyuczone zachowanie nastawione na krytykę. Dopiero po jakimś czasie nauczyłem się wyciągać z nich to co najlepsze, zamiast doszukiwać się tego co nie działa.
W każdym razie jakieś pół roku temu, kiedy na spotkaniu integracyjnym po jednej z konferencji branżowej w której brałem udział spotkałem Grzegorza — starego znajomego, którego dawno już nie widziałem. Był on wówczas dzień przed ważną dla niego decyzją zarządu firmy w której pracował, czy zostanie członkiem zarządu ów firmy. Na jego niekorzyść w pewnym sensie przemawiał jego młody, jak na tą funkcję wiek — co jak się później okazało nie było jednak taką przeszkodą i osiągnął to, co osiągnąć chciał.
Ale do sedna. Opowiadał o tym, jak to w swojej pracy często miał kontakt z dużo starszymi od siebie osobami, które, jak możemy się domyślić dość sceptycznie podchodziły do jego propozycji i pomysłów, z racji tego, że był od nich dużo młodszy i może mniej doświadczony — co nie znaczyło, że jego pomysły nie były dobre, bo mogło być wręcz przeciwnie (znając Grzegorza).
W jaki sposób udawało mu się zatem przekonywać innych do swoich propozycji zmian, współpracy, czy innych idei?
Po pierwsze:
Nigdy nie zaczynał zdania od „słuchaj, mam taki ciekawy pomysł”, bo ludzie z reguły będą nastawiać się na jego krytykę. Poza tym taka krytyka może obniżać nam motywację do działania, czy do dzielenia się tym z innymi — którzy może inaczej by zareagowali. A swoją drogą, jeśli cztery osoby zareagują krytycznie na nasz pomysł, to możemy dojśc do przekonania, że piąta i szósta, też tak zareaguje, co prawdą nie jest… przynajmniej dopóki nie sprawdzimy. No ale jeśli nie sprawdzimy, to pewności nie będzie ;)
Po drugie:
Wciągaj ludzi do swojego myślenia, podrzucając im ukradkiem pomysły, dlatego tego typu rozmowy zaczynał mniej więcej od takiego schematu:
„Co myślisz, gdyby w sprawie „X” zrobić „Y”, nie korzystając z „Z”?
I wtedy zostawiał człowieka z tą myślą. Nie zaczynał mówić, aż dana osoba nie ustosunkowała się do jego zakamuflowanego w postaci pytania pomysłu.
Kluczem w tym sposobie jest po prostu zamiana zdania oznajmującego w pytanie, czyli:
Co myślisz … ?
Od dziecka mamy wpojone, że odpowiadamy na zadane nam pytania. Poza tym pytania są dla naszego umysłu świetną pożywką i wręcz nie potrafimy nie szukać odpowiedzi na nie… nawet jeśli nie chcemy odpowiedzieć. Chcesz się o tym przekonać? W takim razie (pamiętaj, że nie musisz odpowiadać mi, ani tym bardziej sobie na to pytanie) co jest stolicą Francji?
…
I co — nie dało rady nie pomyśleć o … no właśnie, wiesz o jakim mieście ;) Dlatego jeśli będziesz potrzebował kogoś „zarazić” swoją ideą, pomysłem, albo rozwiązaniem zacznij od zadania tej osobie pytania. Jeśli odpowie krytycznie, to tylko wyrazi swoją opinię na ten temat i nie będzie to personalnie skierowane na Ciebie — dlatego taką krytykę z jednej strony o wiele łatwiej przyjąć i wyciągnąć z niej stosowne wnioski, a po drugie nie jest to tak mocne „narzucanie” swojego pomysłu jak w przypadku: „Hej, słuchaj — mam świetny pomysł. W sprawie X zróbmy Y, nie korzystając z Z”
Co o tym myślisz? Czy uważasz, że to dobre podejście do tej kwestii? ;))
Korzystaj i zarażaj ludzi swoimi pomysłami ;)
Marek
6 Comments
Leave a comment
Nasze kursy:
Dołącz do nas
Najnowsze komentarze
- Czas, który należy sobie dać… (1)
- Agata: Twój tekst czyta się znakomicie,...
- Czy potrzebujemy rewolucji? (3)
- Barbara: Świetny materiał, szkoda, że tak jest...
- Przygotuj się na porażkę (18)
- Jak zmienić złe nawyki? (4)
- Marek: Maya, dzięki za komentarz i za...
Kategorie i Tagi
2 minuty
7 minut
badanie
Bargh
blog Day 2010
Brian Tracy
cel
cele
cytaty
decyzje
Donald Trump
działanie
efektywność
Einstein
eksperyment
grupy
historia opowiadanie
Inspiracja
Joe Vitale
kaizen
małe kroki
motywacja
nauka
neoKonkurs
networking
odczucia
Pacyfik
poziom myślenia
praca
pytania
ramy
rozstrzygnięcie
Rozwój
rozwój osobisty
sekret
sukces
szczęście
TED
tworzenie
Uczenie się
video
wdzięczność
wiedza
wyzwanie
zarządzanie czasem Inspiracja (28)
Książki (17)
Nasze kursy (9)
neoBlog (20)
neoKonkurs (6)
neoWywiady (4)
Praktycznie na codzień (2)
Realizacja celów (10)
Rozwój (48)
Uczenie się (9)
WP Cumulus Flash tag cloud by Roy Tanck and Luke Morton requires Flash Player 9 or better.
Archiwum wpisów
- Luty 2012 (4)
- Styczeń 2012 (1)
- Lipiec 2011 (2)
- Czerwiec 2011 (17)
- Maj 2011 (2)
- Marzec 2011 (5)
- Luty 2011 (2)
- Styczeń 2011 (3)
- Grudzień 2010 (2)
- Listopad 2010 (12)
- Październik 2010 (3)
- Wrzesień 2010 (3)
- Sierpień 2010 (5)
- Lipiec 2010 (3)
- Czerwiec 2010 (3)
- Maj 2010 (4)
- Kwiecień 2010 (4)
- Marzec 2010 (6)
- Luty 2010 (4)
- Styczeń 2010 (7)
- Grudzień 2009 (7)
- Listopad 2009 (8)
- Październik 2009 (6)
- Wrzesień 2009 (3)
- Sierpień 2009 (3)
- Lipiec 2009 (4)
- Czerwiec 2009 (8)
- Maj 2009 (1)
- Marzec 2009 (1)




Fajna koncepcja.
Bardzo przydatna, tym bardziej, że dzielenie się swoimi pomysłami jest potężnym narzędziem, które może albo sprawić, że zniechęceni porzucimy swój pomysł, albo dodatkowo zmotywowani zrealizujemy go szybciej i z większą pasją.
Zazwyczaj rzadko dzielę się swoimi pomysłami, ale z chęcią wypróbuję Twoją metodę. Dzięki :)
Pozdrawiam serdecznie
Dzięki Damian — cieszy mnie, że sposób się przyda ;)
Wypróbuj, potestuj i sprawdź, czy działa.
i cisza co się dzieje
taka mała przerwa w dostawach treści ;) ale już niedługo wracamy…
Witam
Świetny materiał :)
Wyraźnie widać ile subtelne zmiany w zadawanych pytaniach lub sugestiach mogą przynieść dobrego dla nas i naszych rozmówców.
Pozdrawiam
P.S
Fajnie, że wracacie ;)
Marku, dzięki za komentarz ;)
Tak — zabieramy się do pracy i wracamy… w końcu ;)