Cze 11, 2010
neoma.pl

Wejdź wyżej i spójrz inaczej

Czasami jest tak, że do pewnych rzeczy trzeba dojrzeć, dorosnąć, zdobyć większą samoświadomość. I nie chodzi tutaj o wiekową granicę dorosłości, a bardziej o nasze nastawienie, nasz zasób wiedzy i nasze doświadczenia. Bardzo często mam tak z książkami.

Jakiś czas temu, wybierając się na dłuższą podróż pociągiem sięgnąłem po książkę, która już co najmniej od półtora roku czekała na mnie na półce, ale nie byłem na nią gotowy – był to 8. nawyk Stephena Coveya.

Pamiętam, że kiedy wcześniej kilka razy do niej podchodziłem – czasami czytając kilka pierwszych stron, czasami przeglądając ją na szybko, a czasami po prostu pakując ją do plecaka z myślą, że poczytam w pociągu, to nie czułem potrzeby jej przeczytania. Nie czułem jej, aż do czasu kiedy znowu zabrałem ją do pociągu (tym razem jako jedyną książkę) i zacząłem czytać.

Co się okazało? Informacje w niej zawarte w tym momencie mojego życia w którym się wtedy znajdowałem, przygotowując się do projektu, który wówczas miał być wykonany były dla mnie na wagę złota!

I wtedy uświadomiłem sobie, że wcześniej nie byłem po prostu gotowy na te informacje i nie czułem przez to potrzeby przeczytania tej książki.

Kiedy zacząłem sobie o tym myśleć doszedłem, do wniosku, że podobnie miałem już kilka razy wcześniej i to nie koniecznie z książkami, ale również z wiedzą, którą czasami zdobywamy, ale na poziome na którym wówczas się znajdujemy nie potrafimy lub nie potrzebujemy skorzystać.

  • Czy zdarzyło Ci się kiedyś, że czyjeś słowa po jakimś czasie nabrały zupełnie innego znaczenia stając się ni stąd, ni zowąd eksplodującą w umyśle eureką?

  • Czy może było tak, że po wzięciu do rąk książki, którą przeczytałeś już jakiś czas temu, słowa w niej zawarte zaczęły mieć znacznie inny i przy tym głębszy sens?

Istotne problemy naszego życia nie mogą być rozwiązywane na tym samym poziomie myślenia, na jakim byliśmy, kiedy je tworzyliśmy.

Albert Einstein

Powyższy cytat jest dla mnie jednym z tych, który nabrał mocy po czasie i wtedy jeszcze raz, na nowo go zrozumiałem.

Bo właśnie to wejście na wyższy poziom myślenia jest często kluczem, do dostrzeżenia pewnych rzeczy, do ich zrozumienia i pojęcia na nowo. Pamiętam jeden cytat, który jakieś trzy lata temu Dawid wysłał mi w sms, podczas czytania książki. Nie pamiętam autora i dokładnej jego treści, ale jego sens z angielskiego brzmiał mniej więcej tak:

To, gdzie będziemy za rok od dzisiaj będzie wynikiem tego, jakie książki przeczytamy
i jakich ludzi spotkamy na swojej drodze.

Spodobał mi się wtedy – jak to z takimi cytatami jest. Jednak przez ten cały czas nosząc go w swojej głowie, doświadczając coraz to nowych rzeczy zaczął też dla mnie nabierać innego znaczenia. Pamiętam, że czytając Moc Przyciągania Joe Vitale’go, moją uwagę przykuł jeden fragment, który od razu zaznaczyłem:

Jeśli chcesz zrealizować wielkie marzenia (…), musisz wyjść poza swój krąg lub sieć (…).
Musisz wejść do grupy z rozleglejszymi powiązaniami.
Musisz wspiąć się na następny poziom.

Jakiś czas później, przeglądając książkę po jej przeczytaniu spojrzałem jeszcze raz na zaznaczony fragment i zacząłem jeszcze inaczej rozumieć przesłany przez Dawida cytat.

Natomiast teraz, jakieś trzy lata od otrzymania tej wiadomości sms, co najmniej dwa lata od przeczytania książki Joe Vitale’go, oraz po poznaniu ludzi z rozleglejszymi i silniejszymi powiązaniami, po przeczytaniu wielu nowych książek – wiem, że cały czas trwa proces wchodzenia na wyższy poziom.

Czy Ty też chcesz wejść na wyższy poziom myślenia?

Zatem czytaj dużo, korzystaj z wiedzy którą przyswajasz, poznawaj ludzi z poza Twojego kręgu wpływu i bądź świadomym swojego wspinania się na wyższy poziom!

  • Chcesz wiedzieć jakie książki czytać? Zajrzyj tutaj.
  • Chcesz wiedzieć jak poznawać ludzi z poza Twojego kręgu wpływu? Tutaj jest to wyjaśnione w pierwszej części.
  • Jak być świadomym swojego wspinania się na wyższy poziom? Zapisz sobie na czystej kartce papieru – jestem świadomy tego, że wspinam się na wyższy poziom świadomości – włóż kartkę do portfela i czytaj sobie ją raz dziennie. Albo ustaw takie powitanie na swoim telefonie.

Proste?

Działaj!

Marek

4 komentarze

  • Zgadzam sie ze wpisem w 100%. Ale nie otym chcialem mowic, chcialem podziekowac za ciekawe filmiki w "9 sposobów, dzięki którym od razu ruszysz z miejsca!". Czytalem juz wiele na temat motywacji, ale te filmy to bardzo pobudzajaca odmiana :) Pozdrawiam!

    • Alan, cieszy nas, że uznałeś nasz kurs za 'pobudzającą odmianę', bo chcieliśmy, aby właśnie takim był ;)

      Dziękujemy Tobie za komentarz i za to, że jesteś z nami ;)

      Słoneczności!

  • Ja też tak miałam z książką "Buszujący w zbożu", też parę lat przeleżała się u mnie na półce, zanim zaczęła mi się podobać. Wcześniej, gdy zaczynałam ją czytać, wydawała mi się nudna i ponura, teraz przeczytałam ją całą, z wielkim zainteresowaniem i zrobiła na mnie ogromne wrażenie! Też musiałam do niej dorosnąć!

    pozdrawiam serdecznie!

    • Tak bywa z książkami, z muzyką, no i często z samym podejściem do życia. Zmienia się podejście, bo i my cały czas się zmieniamy – to ciągły i nieustanny proces. Od nas zależy w którą stronę go skierujemy ;)
      Dzięki za ciekawy przykład ;))

Leave a comment

Nasze kursy:


darmowy kurs poprawa nastroju


darmowy kurs motywacja

Dołącz do nas


Archiwum wpisów