Weekend dla ducha i ciała

Zauważyłem, że ostatnimi czasy brakuje mi pomysłów na artykuły. Wiesz jak to jest czasami po prostu nie ma tego czegoś, wena opuszcza na chwilę i zostajesz sam na sam z „pustą głową”. Ja tak w każdym razie mam ;) Dlatego coś mnie tknęło i postanowiłem napisać o moich przemyśleniach odnośnie czasu wolnego.
Około dwa lata temu wysłuchałem pewnej audycji w radiu TOK FM. Była tam pani psycholog, która mówiła o częstej przypadłości menedżerów. Otóż wielu z nich kończąc pracę regularnie ćwiczy – gra w tenisa, pływa, jeździ na narty, na siłownię, na rower. Weekendy też spędzają bardzo aktywnie. W głębi serca mówiłem sobie – wspaniale, też tak bym chciał.
Z dalszej części wypowiedzi eksperta usłyszałem coś szokującego – większość z tych menedżerów, uprawia sporty, bo tak wypada, bo środowisko na nich wymusza takie zachowanie, a nie dlatego, że po prostu chcą. Innymi słowy grają w tenisa, ponieważ ich koledzy grają, spędzają aktywnie każdy weekend, bo wszyscy inni spędzają aktywnie weekend.
Jakie były rezultaty tych zachowań?
Większość z osób, które prowadziły tak aktywne życie było chronicznie zestresowanych. Zarabiali dobre pieniądze, ale to nie przekładało się na większy spokój ducha, więcej czasu dla siebie, więcej zabawy.
O czym marzyli?
Marzyli o tym, aby w sobotę i niedzielę spać aż do południa. Marzyli o tym, aby czasami jak przyjdą z pracy od razu iść spać nawet się nie myjąc.
Najlepsze…
…usłyszałem na końcu. Otóż, jeśli czujesz potrzebę, aby odpocząć, aby spać cały dzień, to zrób to. Zaplanuj sobie taki dzień. Daj sobie prawo do tego. I czuj się z tym całkowicie komfortowo i dobrze. Był to dla mnie swego rodzaju mały SZOK. Jeszcze nikt mi nie powiedział. Hej Dawid, jeśli czujesz, że czasami masz ochotę nie wychodzić z łóżka, to po prostu tego nie rób. Od tamtego czasu ukułem sobie takie powiedzenie, które często mówię jak się zbliża weekend:
Dawid, to jest twój weekend dla ducha i ciała.
Coś magicznego jest w samym tym stwierdzeniu. Momentalnie się wyciszam i zwalniam. Skupiam moją uwagę na oddechu, na dobrych myślach. Sprawiam sobie drobne niespodzianki np.: idę na loda od tak po prostu. Później jak takie małe dziecko z ogromnym uśmiechem delektuję się każdym lizem;) Już kilka razy praktykowałem nie wychodzenie z łóżka przez cały dzień i muszę przyznać, że na początku miałem poczucie winy, ale nieustannie mówiłem sobie:
Zasługujesz na to, co najlepsze…
…i pomagało. Teraz jest to dużo łatwiejsze.
Przychodzą takie momenty, kiedy odkładam na półkę wszystkie książki na temat motywacji i produktywności, a włączam relaksacyjną muzykę, czytam Wiedźmina, jeżdżę na rowerze, jem lody, tańczę, śpiewam (kiepsko uwierz mi;), odpoczywam.
Głęboko wierzę, iż człowiek przypomina pory roku. Jest wiosna oraz lato – pełne działania i rezultatów, ale przychodzi jesień i zima, która jest czasem na regenerację, na wypoczynek, na relaks, na spokój, na dobroć, na czułość, na piękno, na śpiew ptaków, na zapach kwiatów, na uśmiech dziecka… Korzystaj z tego i dbaj o siebie, bo gdzie znajdziesz drugiego tak wyjątkowego człowieka jak Ty sam?
Dużo radości,
Dawid
P.S. Podziel się Twoimi przemyśleniami w komentarzach.
2 Comments
Leave a comment
Nasze kursy:
Dołącz do nas
Najnowsze komentarze
- Kim jestem? Zapytaj się lustra (cz. 1) (1)
- Michał: Artykuł oczywiście bardzo ciekawie napisany, a i...
- Czy wiesz, co się liczy, a co nie? (8)
- Jak szybko uporządkować swoją skrzynkę email? (2)
- Mariusz: Podobnie do Ciebie prowadzę swoje konta pocztowe. Sam...
- Proste, ale nie najprostsze! (1)
- Marcin: Interesujacy artykul :) Pewnie juz nie jedna osoba Ci...
- Zaakceptuj, później buduj (7)
- Olka: Witam Cię serdecznie Dawidzie, tak się złożyło, iż...
Kategorie i Tagi
2 minuty
7 minut
badanie
Bargh
blog Day 2010
Brian Tracy
cel
cele
cytaty
decyzje
Donald Trump
działanie
efektywność
Einstein
eksperyment
grupy
historia opowiadanie
Inspiracja
Joe Vitale
kaizen
małe kroki
motywacja
nauka
neoKonkurs
networking
odczucia
Pacyfik
poziom myślenia
praca
pytania
ramy
rozstrzygnięcie
Rozwój
rozwój osobisty
sekret
sukces
szczęście
TED
tworzenie
Uczenie się
video
wdzięczność
wiedza
wyzwanie
zarządzanie czasem Inspiracja (28)
Książki (17)
Nasze kursy (9)
neoBlog (20)
neoKonkurs (6)
neoWywiady (4)
Praktycznie na codzień (2)
Realizacja celów (10)
Rozwój (49)
Uczenie się (9)
WP Cumulus Flash tag cloud by Roy Tanck and Luke Morton requires Flash Player 9 or better.
Archiwum wpisów
- Luty 2012 (5)
- Styczeń 2012 (1)
- Lipiec 2011 (2)
- Czerwiec 2011 (17)
- Maj 2011 (2)
- Marzec 2011 (5)
- Luty 2011 (2)
- Styczeń 2011 (3)
- Grudzień 2010 (2)
- Listopad 2010 (12)
- Październik 2010 (3)
- Wrzesień 2010 (3)
- Sierpień 2010 (5)
- Lipiec 2010 (3)
- Czerwiec 2010 (3)
- Maj 2010 (4)
- Kwiecień 2010 (4)
- Marzec 2010 (6)
- Luty 2010 (4)
- Styczeń 2010 (7)
- Grudzień 2009 (7)
- Listopad 2009 (8)
- Październik 2009 (6)
- Wrzesień 2009 (3)
- Sierpień 2009 (3)
- Lipiec 2009 (4)
- Czerwiec 2009 (8)
- Maj 2009 (1)
- Marzec 2009 (1)






żeby odnieść zawodowy sukces nie rujnując przy tym innych dziedzin życia trzeba przede wszystkim być sobą, zacznijmy od polubienia siebie i samopoznania :) jeśli musimy planować „spontaniczny” wypoczynek to znaczy, że coś nas ciśnie. oby nie pękło bo wtedy i załamka i wypalenie zawodowe raz dwa. pozdros.
Super artykuł Dawidzie!:)
Jeśli mam ochotę spać — śpię
Jeśli chcę poczytać książkę — czytam
Jeśli mam ochotę posłuchać co mówią na zajęciach — słucham
Ale nikt mnie do tego nie zmusza, a jeśli komuś to nie pasuje, to Jego/Jej problem…
Nie tylko weekend jest dla Ciebie. Dobrze gdy dla ducha i ciała czas jest cały czas;)
Jestem Władcą mojego życia i Ja decyduję co robić, a czego nie robić. Czasem lubię zostawić wszystko, wsiąść na rower, pojeździć po górkach 50, 60, 70 km/h, poczuć adrenalinę, jechać na granicy przyczepności, zmęczyć się maxxxymalnie, by potem wyspać się porządnie i następnego dnia wstać nowonarodzonym i wziąć się do roboty. Chyba ze od razu wolę spać po 15 godzin dziennie, to też nie ma problemu…:)