Browsing articles tagged with " cel"
lut 11, 2011

Kaizen na co dzień…

 

Był już swego czasu na naszym blogu artykuł o efekcie motyla na co dzień, teraz przyszedł czas na filozofię Kazien na co dzień. Pewnie nie raz obiła Ci się o uszy ta właśnie nazwa – a jeśli nie, to teraz obija Ci się o oczy ;) Jest to podejście, które wykorzystuj pewną „lukę w naszym systemie”, niczym haker włamujący się do komputera, który omija czyhające na niego zabezpieczenia i wchodzi „tylnym wejściem”.

Nasz umysł nie lubi rewolucji – szczególnie takich, których świadomie pożądamy, ale nie zawsze jesteśmy w stanie wytrwać w jej wstępnych założeniach, aby cały ten proces przeprowadzić. Nowe wyzwania, nowe okazje wiążą się z „odpaleniem” mechanizmu strachu, lub lęku, który może podpowiadać Tobie – nie uda ci się…

Pomyśl ile razy zdarzyło się Tobie, że brałeś się za coś, co bardzo chciałeś osiągnąć, jednak po jakimś czasie w te plany wdarł się „słomiany zapał” i ich najzwyczajniej w świecie nie dokończyłeś. Ile razy myślałeś sobie – zacznę regularnie ćwiczyć, będę regularnie czytać, stale będę podnosił swoją wiedzę z X? Takich pytań można by mnożyć… a odpowiedzi często bywają takie same – „po kilku dniach, tygodniach przestałem to robić”.

Filozofia Kaizen – nazywana też techniką małych kroków jest sposobem, dzięki któremu

Czytaj dalej »

sty 3, 2011

Cele wyznaczone… pora działać!

W przed sylwestrowym czasie wpadliśmy na pomysł, aby ostatniego dnia roku w kilka osób „spotkać się” na Skype i wspólnie wyznaczyć cele na nowy rok, o czym poinformowaliśmy drogą mailową oraz na naszym fan page’u. Akcja cieszyła się bardzo dużym zainteresowaniem, w efekcie czego zamiast jednego spotkania stworzyliśmy dwa ;)

Niestety jak to  bywa w tak szybkiej organizacji i do tego w czasie przedsylwestrowych przygotowań nie wszyscy, którzy zakwalifikowali się do spotkania wzięli w nim udział, jednak bardziej kameralne grupy pozwoliły stworzyć, myślę, bardziej zacieśnioną atmosferę ;)

Oczywiście akcja nie zakończyła się wraz ze spisaniem celów, ponieważ dodatkowo

Czytaj dalej »

paź 20, 2010
neoma.pl

Czy czujesz radość, kiedy to robisz?

Czy robiąc to co robisz w swoim życiu – nieważne, czy pracujesz, studiujesz, czegoś się uczysz, lub robisz jeszcze coś zupełnie innego, daje Tobie zadowolenie i radość? Bo mam nadzieję, że tak właśnie jest! Ponieważ patrząc na to z dystansu i z odpowiednią dozą rozsądku, oraz zrozumienia pewnych życiowych prawideł, można zadać sobie pytanie, tak zwane leśne, czyli po jakiego grzyba to robić, jeśli nie przynosi komuś zadowolenia i nie czerpię z tego radości?

Otóż obraz, jaki często obserwuję pośród ludzi – i tych znajomych bardziej, jak i tych znajomych nieco mniej, to robienie czegoś, co nie do końca jest na rękę i być może nie czerpie się z tego zbyt wielu radości i zadowolenia, jednak w myśl niepisanej zasady: robić aby robić, bo tak należy, i tak powinno być…

Co za bzdury! Ale skąd one się biorą? Liczne obserwacje doprowadziły mnie do wyróżnienia dwóch czynników

Czytaj dalej »

cze 11, 2010
neoma.pl

Wejdź wyżej i spójrz inaczej

Czasami jest tak, że do pewnych rzeczy trzeba dojrzeć, dorosnąć, zdobyć większą samoświadomość. I nie chodzi tutaj o wiekową granicę dorosłości, a bardziej o nasze nastawienie, nasz zasób wiedzy i nasze doświadczenia. Bardzo często mam tak z książkami.

Jakiś czas temu, wybierając się na dłuższą podróż pociągiem sięgnąłem po książkę, która już co najmniej od półtora roku czekała na mnie na półce, ale nie byłem na nią gotowy – był to 8. nawyk Stephena Coveya.

Pamiętam, że kiedy wcześniej kilka razy do niej podchodziłem – czasami czytając kilka pierwszych stron, czasami przeglądając ją na szybko, a czasami po prostu pakując ją do plecaka z myślą, że poczytam w pociągu, to nie czułem potrzeby jej przeczytania. Nie czułem jej, aż do czasu kiedy

Czytaj dalej »

kwi 2, 2010
neoma.pl

Żeby nie dać się zatrzymać

Żeby nie dać się zatrzymać

Nie ważne, czy zapytasz siebie jak daleko, czy jak blisko znajdujesz się od punktu, miejsca, stanu do którego dążysz, to czasem się zdarza tak, że albo tracimy prędkość powoli, wyhamowywani niczym przez łapiącą nas grawitację, przyciąganie czegoś, co chce nas odciągnąć od tego celu…

Czy może niekiedy, dzieje się tek, że tracimy prędkość dążenia do celu nagle, bo jak mur wyrastający tuż przed nami zatrzymuje nas coś, czego nie przewidzieliśmy, albo nie zwróciliśmy po prostu na to uwagi. Co to takiego? Czy da się z tym walczyć? Czy da się to pokonać? Czy można zwyciężyć? Jak szybko można tego dokonać?

Czytaj dalej »

Książka dnia

Rewizor GT. Ewidencja księgowa bez tajemnic

Cena: 31.2 zł 39 zł

20% taniej!

Dołącz do nas


Kategorie i Tagi

Najnowsze komentarze