Lis 26, 2012

Realizując marzenia nie jesteś sam!

Realizując marzenia, nie jesteś samMuzyka i taniec. Dwie rzeczy, które są zrozumiałe na całym świecie. Łączą ludzi, bez względu na to skąd oni pochodzą, jakimi mówią językami, jakiego są wyznania. Poprzez ciąg zbiegów okoliczności przekonał się o tym Matt i w rezultacie, po latach… a w sumie sami przeczytajcie.

Wszystko zaczęło się od tego, że jako dwudziestokilkulatek wyruszył w podróż do Azji. Za namową znajomego, nagrywał swój taniec w różnych miejscach, w których byli. Po powrocie połączył to w jeden film i umieścił na swoim blogu — Youtube jeszcze wtedy nie istniało, ale za pomocą tego ostatniego portalu stał się później rozpoznawalny w sieci.

W 2005 roku ktoś umieścił ten film właśnie na Youtube. Został zauważony i Matt otrzymał od Stride propozycję zrobienia jeszcze jednego filmu, którego stworzenie byłoby sponsorowane przez tę firmę. Wyruszył w podróż, tańcząc w różnych mniej czy bardziej charakterystycznych miejscach. Do czasu kiedy dotarł do Rwandy…

Nie mogąc znaleźć „lepszego” ujęcia zaczął tańczyć w pobliżu dzieciaków z jednej z wiosek… które  niemal natychmiast zaczęły tańczyć razem z nim! Według Matta, była to najlepsza rzecz jaka spotkała go podczas wyprawy. Odkrył, że ludzie są dużo ciekawsi niż zwykłe pejzaże… Co zrobił?

Skontaktował się ze Stride mówiąc, że chce rozpocząć wszystko od początku i muszą wysłać go dookoła świata jeszcze raz. Jeszcze raz? Jeszcze więcej wydanych pieniędzy? Nic to, Stride zgodziło się! I tak Matt w 2008 roku stworzył film, który wstrząsnął Internetem. Film z dziesiątkami śmiejących się i tańczących ludzi z całego świata. Wschód, Zachód, Północ i Południe w  jednym radosnym filmie…

Rezultat? Cztery minuty inspiracji, ponad 40 milionów wyświetleń, uśmiech na twarzach niezliczonej liczby osób. Dla Matta zastrzyk finansowy dzięki udziałowi w reklamie Visy. I dowód, że jeśli się chce to można!  Jednak to było dla niego za mało. Spróbował jeszcze raz i pomimo drobnych przeszkód z wyjazdami spowodowanymi narodzeniem syna, stworzył z wielkim rozmachem drugi, równie dobry film.

Niespełna trzydziestoletni facet poruszył miliony ludzi bawiąc się z innymi przed kamerą. I przy okazji spełnił swoje marzenie o podróży dookoła świata. Robiąc to, co kocha dodał trochę uśmiechu naszemu światu.

Obydwa jego filmy były dla mnie wielkim odkryciem i ogromnym zastrzykiem pozytywnej energii. Z jednej strony dały mi motywację do działania (uwielbiam tego typu pozytywną muzykę) a z drugiej przypomniały o jednej bardzo ważnej rzeczy, o której niestety w natłoku zadań zdarza mi się zapominać — o tym, że nie jesteśmy sami. Cała Ziemia to siedem miliardów ludzkich serc wraz z ich marzeniami, planami, emocjami. I wszyscy jesteśmy połączeni.

Rozwijanie siebie, stawanie się lepszym sobą to jednocześnie rozwój całej naszej planety. Dlatego w naszej codziennej gonitwie za wynikami, osiąganiem celów i realizowaniem marzeń nie powinniśmy zapominać o tych wszystkich, którzy są tu z nami. Nasze działania wpływają na nas wszystkich — nasz uśmiech to uśmiech kogo innego, ale czyjś smutek to i nasz smutek, który może podciąć nam skrzydła w najmniej oczekiwanym momencie. Ludzie są różni. Tak czy inaczej uzdolnieni, mniej czy bardziej mądrzy, wysocy, niscy, blondyni czy rudzi… Wszyscy jednak mają jedną wspólną cechę — są wspaniali.

A na koniec link do strony Matta, gdzie znajdziecie materiały z tworzenia filmów, kilka informacji o nim a także dziennik — http://www.wherethehellismatt.com/

2 komentarze

  • Czemu nic sie tutaj nie dzieje??Jakiś czas temu trafiłam na te strone i zrobiła na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Dzis tu wracam i pusto… Czekam na kolejne posty! :)
    http://kikicreationsblog.wordpress.com/

  • Jestem zachwycona, bardzo pozytywna energia we mnie wstąpiła. dziekuję

Leave a comment

Nasze kursy:


darmowy kurs poprawa nastroju


darmowy kurs motywacja

Dołącz do nas


Archiwum wpisów