Wrz 12, 2012

Poznaj niezawodny sposób na szybkie pozbycie się stresu

Jak walczyć ze stresem

foto: bottled_void (cc)

Robimy plany. Mniej czy bardziej szczegółowe, spisywane w postaci list różnej maści. Kiedy dzień toczy się zgodnie z tym co ustaliliśmy wcześniej, nie ma w zasadzie większego problemu. Czujemy się dobrze, mamy poczucie dobrze wykorzystywanego czasu, z dużą dawką motywacji rozpoczynamy dzień poprzedzony „wyczyszczoną” listą. To sytuacja idealna oczywiście. A co się dzieje kiedy coś lub ktoś nam plany pokrzyżuje?

Jestem osobą, która stara się planować wszystko z wyprzedzeniem. Dużo kosztuje mnie „wyprostowanie” sytuacji, kiedy rzeczy wymykają się mojej kontroli. Zdenerwowanie, złość na siebie i to co jest odpowiedzialne za spowodowany chaos, kłopoty ze skupieniem się na zadaniu, gdy ciągnie się za mną „ogon”… Wszystko to można podsumować takim ogólnym poczuciem „bycia w stresie”, z którym postanowiłem walczyć. W końcu, stres przecież do przyjemnych nie należy, a zbyt silny i długotrwały prowadzić może do kłopotów zdrowotnych. Kanadyjski lekarz, Hans Selye, który wprowadził pojęcie stresu, podzielił go na eustres – stres „dobry”, prowadzący do rozwoju i dystres – „zły”, który prowadzi do dezorganizacji działania. Sądzę, że warto znać kilka prostych sposobów na to, jak w krótkim czasie zmniejszyć poziom swojego dystresu i wrócić do normalnego trybu działania.

W ostatnim czasie dosłownie nic nie szło po mojej myśli, ale dzięki tym kilku „trikom” udało mi się w końcu odegnać zdenerwowanie i skupić na tym co powinienem zrobić żeby zażegnać kryzys.

Uświadom sobie co jest dla Ciebie stresorem w danej chwili.

Zanim zaczniesz działać, musisz się dowiedzieć co Cię „rozstraja”. Czy jest to fakt, że spóźnisz się na spotkanie, nie masz kontaktu z kimś ważnym, musisz nagle zmienić plany, korek na drodze, zgubiłeś klucze… Musisz dokładnie wiedzieć co jest największym problemem żeby skutecznie z tym walczyć.

Uspokój umysł.

Wybranie właściwej drogi działania wymaga spokojnego przemyślenia sytuacji. Jest kilka sposobów na uspokojenie gonitwy myśli i skupienie się na zadaniu:

  1. Ćwiczenia fizyczne – ruch sprawia, że szybciej pozbywamy się hormonów stresu z organizmu. Dobrym i szybkim sposobem jest gimnastyka, bieg a nawet żwawy marsz na świeżym powietrzu. Ćwiczenia na zewnątrz mają tę zaletę, że dodatkowo dotleniają nasz mózg.
  2. Słuchanie spokojnej muzyki – relaksujące dźwięki pomagają w uspokojeniu szaleńczego rytmu naszych myśli. Niemniej jednak, jeśli wybierzemy coś bardzo żywego i gwałtownego, możemy tylko bardziej „nakręcić” nasz organizm, niekoniecznie do produktywnego działania.
  3. Rytmiczny oddech – skupienie się na rytmicznym, spokojnym oddechu, całymi płucami, uspokaja cały organizm i wycisza go. Sposób sprawdzony od dziesięcioleci.
  4. Spędzenie chwili czasu z bliskimi osobami – przyjaciele i rodzina wyzwalają w nas poczucie bezpieczeństwa. Nic tak nie uspokaja spanikowanego umysłu jak obecność drugiej osoby i świadomość, że świat nie zamierza zawalić się za chwilę.
  5. Zioła na uspokojenie – uważam to za środek ostateczny przy nagłych problemach. Wiem, że herbata z melisy nigdy mnie jeszcze nie zawiodła.

Ustal, co możesz zmienić a co jest od Ciebie niezależne.

Są rzeczy, na które mamy wpływ, jak umówienie się na inny termin spotkania, są rzeczy, na które nie mamy wpływu – korek, awaria systemu, brak prądu. Właściwe ich przyporządkowanie pozwoli nam działać bez niepotrzebnej straty czasu i energii. Refleksja nad sobą może nam pomóc w poznaniu co wywołuje większy stres i, przynajmniej w niektórych przypadkach, pozwoli na uniknięcie go bądź przygotowanie się na niego wcześniej.

Przystąp do działania!

Spójrz na wszystko z chłodnego dystansu, przeredaguj plan, skontaktuj się z tymi, którzy mogą ucierpieć na Twoim kłopocie. Jeśli chwilowo nie możesz zmienić tego co Ci przeszkadza, skup umysł na czymś innym, zajmij się innym zadaniem z planu, by nie doprowadzić do momentu, kiedy zaczniesz się zamartwiać.

Dbaj o mniej stresu w ciągu dnia.

Stres to zmora dzisiejszego społeczeństwa. Nie ma chyba dnia żebyśmy nie usłyszeli jaki to ktoś jest zestresowany. Dbaj o to, by codziennie zapewnić sobie trochę ruchu, nie zaniedbuj swoich zainteresowań i spotkań z przyjaciółmi. W miarę możliwości – spróbuj medytacji. To najlepsze „szczepionki” przeciwko nadmiernemu poziomowi szkodliwego stresu. To w końcu pierwszy krok do szczęśliwszego i dłuższego życia!

To tylko jeden ze sposobów na walkę ze stresem. Może znasz i posługujesz się na co dzień innymi rozwiązaniami? Napisz o tym w komentarzu poniżej.

5 komentarzy

  • Bardzo fajny sposób. Przyda się :)

  • Hej, pisze pierwszy raz. Adrenalina uodparnia nas na stres.
    Dobrze tez czasem przywolac uczucie z miejsca, w ktorym czujemy sie najbardziej zrelaksowani i otwarci. Swiat zawsze biegnie obok.

    Odetchnij.

  • Ciekawe podejście, ale najtrudniejsze chyba jest z tego uświadomoienie sobie co jest stresorem. Kiedy przychodzi stres, to jakoś się o tym zapomina i przyjmuje się jego efekty. Przynajmniej ja tak mam właśnie.

  • melisa jest rzeczywiście skuteczna, :D

  • Ja umieram z wyczerpania i stresu ..traum które mnie dotykają od niemal 35 lat !!!!!!!!!!!!Dopóki w życiu jest piekło spowodowane losowymi zrządzeniami losu – umysłu nic i nikt nie uspokoi !!!!!!!!!!!!!!!!!!Choćbym uciekła na koniec świata w myślach i sercu będzie to co mnie spotkało i co jest faktem !!!!!!!!!

Leave a comment

Nasze kursy:


darmowy kurs poprawa nastroju


darmowy kurs motywacja

Dołącz do nas


Archiwum wpisów