Cze 3, 2009
neoma.pl

Pierwszy krok… (część druga)

Pierwszy krok… (cz II)

To, że ta historia zaczęła się 10 lat temu już wiesz z poprzedniego artykułu z tej serii, więc nie będę o tym wspominał… mimo, że wspomniałem… no dobra, nieważne…
Pamiętam dobrze, jak jeszcze w liceum, rozmawiając czasem na temat przyszłości i tego co będziemy w niej robić Dawid zawsze odpowiadał – „ Ja będę miał swój biznes!”. I wtedy często padały pytania i stwierdzenia w stylu:

Jaki biznes? Z czym związany? Z jakiej branży? Po co ci to?

Przecież na tym trzeba się znać! Przecież musisz mieć jakiś kapitał!

Na pewno Ci się nie uda!

Ciężko jest prowadzić własny biznes… zresztą teraz w tym kraju nie da się dorobić na legalnym biznesie!

Dwadzieścia, czy piętnaście lat temu, to można było naprawdę dobrze się dorobić, ale teraz się nie da!

Byliśmy wtedy w liceum. Nie znaliśmy jeszcze odpowiedzi na takie pytania. Ja na przykład w ostatniej klasie liceum nie wiedziałem jeszcze jaki kierunek studiów chcę wybrać i z czym się związać, aby zaowocowało to w przyszłości, więc tak sprecyzowane pytania naprawdę potrafiły rozbić myślenie o przyszłym sukcesie.

Temat wspólnych biznesów przygasł na jakiś czas – nawet na dłuższy czas.
I wtedy właśnie, jakieś dwa, a może już nawet trzy lata temu spotkaliśmy się w Poznaniu. Siedząc w wygodnych fotelach w naprawdę przyjemnej i klimatycznej kawiarni – do dzisiaj pamiętam wzorek tapety na ścianach i fakturę obicia na fotelach oraz unoszący się w powietrzu zapach świeżo zaparzanej kawy… odbiegłem myślami. Moment…

Otóż siedząc w tych mega wygodnych fotelach zaczęliśmy dzielić się swoimi planami, przemyśleniami, spostrzeżeniami. Był to czas, kiedy twierdziłem, że ja kompletnie nie mam czasu na czytanie książek i dalsze rozwijanie się. Jednak Dawid polecił mi pewną książkę, od której wszystko się zaczęło. Moje dotychczasowe spojrzenie na świat uległo zmianie. Zacząłem inaczej podchodzić do wielu kwestii. Później już pojawiały się kolejne tytuły, kolejni autorzy, którzy niesamowicie zmienili moje podejście do życia.

Dzisiaj, jakieś siedem lat po zakończeniu liceum, Dawid jest zaangażowany w kilku naprawdę ciekawych projektów w których odgrywa znaczącą rolę. Zmienił swoje dotychczasowe, ograniczające przekonania w wielu obszarach swojego życia. W sferze zawodowej cały czas rozwija swoje umiejętności i poznaje niezwykle ciekawych ludzi. Po prostu działa!

I wiesz co? Jedna rzecz od tamtej pory się nie zmieniła. Zawsze znajdą się ludzie, którzy tak jak wtedy, jeszcze w liceum, zaczną zadawać Ci pytania i dawać rady w stylu „na pewno Ci się nie uda!”. Fak!tycznie – mogą zniechęcić Cię do działania. Ale wiesz co? Do … (gdziekolwiek) z nimi – byle jak najdalej od Ciebie. Bo jeśli masz coś, w co naprawdę wierzysz. Coś, co szczerze chciałbyś robić i wiesz, że będzie sprawiać Tobie niesamowitą przyjemność robienie tego, to co w tym momencie powstrzymuje Cię, aby tego nie robić?
Bo, jak to kiedyś usłyszałem od człowieka, który w pewnym momencie życia wpłynął na moje postrzeganie świata, kiedy naprawdę robisz to, co lubisz robić – pieniądze przyjdą same – staną się dodatkiem do tego co robisz z pasją.

I to jest właśnie najlepsze…

Marek

PS – jeśli chcesz wiedzieć co to za książka odpowiedź znajduje się tutaj

Leave a comment

Nasze kursy:


darmowy kurs poprawa nastroju


darmowy kurs motywacja

Dołącz do nas


Archiwum wpisów