gru 4, 2009
neoma.pl

3.1 kroków do uwolnienia swojego twórczego potencjału

3.1 kroków do uwolnienia swojego twórczego potencjału

„Bycie zajętym to forma bezczynności – leniwego myślenia i banalnych działań”
Timothy Ferriss

Do czego Ty wykorzystujesz swój umysł? Ile Twój potencjał jest wart na rynku pracy? Czy nie uważasz, że za mało Tobie płacą? Co zrobić, aby płacili więcej?

Na te pytania znajdziesz odpowiedź w tym artykule. Po prostu czytaj dalej.

Za co mi płacą?

Jeśli nie jesteś przedsiębiorcą, to płacą Tobie za Twoją zdolność do zarabiania pieniędzy dla firmy, w której pracujesz. Nie za ilość przepracowanych godzin (z małymi wyjątkami), lecz za wartość jaką wnosisz do przedsiębiorstwa. Im więcej zarobisz dla firmy, tym więcej dostaniesz w zamian. Przedsiębiorców natomiast rozliczają klienci. Dostarczysz im wartościowy produkt bądź usługę, a oni już zadbają o Twoje konto bankowe.

Jak stać się bardziej wartościowym?

Możesz pracować więcej, co jest kiepskim rozwiązaniem – mamy tylko 24 godziny do dyspozycji każdego dnia. Drugi sposób to tworzenie usprawnień. Przyspieszenie procesu, usprawnienie, obniżenie kosztów, zautomatyzowanie, wyeliminowanie, odwrócenie, zoptymalizowanie.

Myśl tymi kategoriami: jak mogę to usprawnić?

Dawid przecież to nie takie proste!
Na początku może być to troszeczkę trudne, jednak wraz z praktyką przychodzi łatwość. Poniżej znajdziesz — 3.1 kroków do uwolnienia swojego twórczego potencjału. Jest to swego rodzaju drogowskaz, którym możesz się kierować.

1. Skoncentruj się na Twoich mocnych stronach
Mamy tendencję do przeceniania inteligencji innych, a zarazem do niedoceniania własnych możliwości. Wyrozumiali w stosunku do innych ludzi, bardzo surowi i krytyczni wobec siebie.

Pamiętaj jesteś lepszy niż myślisz. Wiesz więcej niż myślisz. Umiesz więcej niż myślisz. Nie sprzedawaj tanio skóry. Skoncentruj Twoją energię na talentach, jakie posiadasz. Daj sobie czas na odkrycie ich. Pielęgnuj je, rozwijaj, ćwicz.

Początkowo możesz nie być pewien, co jest Twoją mocną stroną – słuchaj innych, słuchaj siebie, gdzieś w środku będziesz czuł, co jest Twoim asem w rękawie.

Odkryj go. Korzystaj z niego. Rozwijaj go.

2. Twoje pozytywne nastawienie jest bardziej istotne niż to, jak dużo faktów wiesz
Pozytywne nastawienie nie załatwi wszystkiego ale bardzo pomoże. Z kim wolisz rozmawiać? Z sucharem, który dużo wie, czy raczej z osobą, od której bije ciepłem, energią i entuzjazmem?

  • Czytaj na temat pozytywnego nastawienia.
  • Studiuj pozytywne nastawienie.
  • Ucz innych o pozytywnym nastawieniu.

Szukaj powodów, dla których możesz coś zrobić, a nie dlaczego to się nie uda.

Wykorzystaj swój umysł do tworzenia kreatywnych i pozytywnych rozwiązań. Szukaj sposobów jak wygrać, a nie powodów dlaczego przegrasz.

3. Umiejętność tworzenia nowych pomysłów jest dużo bardziej istotna niż umiejętność zapamiętywania faktów
Od faktów masz encyklopedię lub bardziej internetowo – wikipedię, a od myślenia jesteś Ty. Jeśli nie chce się Tobie myśleć, to uwierz mi inni zrobią to za Ciebie. Czekają tylko na to, aby zaplanować Twój dzień, narzucić limity, zlecać zadania, zamęczyć Cię na śmierć. Nie pozwól na to.

Wykorzystaj swój umysł do tworzenia nowych pomysłów. Nowych sposobów ulepszenia rzeczy. Nowych sposobów zwiększenia różnorodności w związku. Nowych sposobów zarabiania pieniędzy. Nowych sposobów inwestowania wolnego czasu.

Pamiętaj o tym — umiejętność tworzenia pomysłów jest bardziej istotna niż zdolność do zapamiętywania dużej liczby faktów.

Co możesz teraz usprawnić? Co możesz teraz zmienić na lepsze? Co możesz teraz przyspieszyć? Co możesz teraz odpuścić?

Rozejrzyj się po pokoju. Co Ciebie denerwuje i irytuje? Usprawnij to!

3.1 Wcielaj pomysły w życie bądź dziel się nimi
Pomysły są jak nasiona. Dopóki ich nie zasiejesz nie masz szans abyś w lecie zebrał jakiekolwiek żniwo. Czy to oznacza, że każdy pomysł masz wcielić w życie? NIE!

Każdy materiał siewny zanim trafi do finalnego odbiorcy jest przesiewany przez sita. Oddziela się plewy od wartościowych nasion. Zrób tak samo z Twoimi pomysłami. Przesiej je przez sito Twojej intuicji, Twojego zdrowego pozytywnego rozsądku.

Nigdy nie wiesz czy dane ziarno wyda dobry i obfity plon. Zasiej i sprawdź bądź daj nasiona komuś innemu. Jest wiele osób, które zapłacą duże pieniądze, za wartościowy materiał. Dziel się pomysłami. Czasami musisz najpierw dać, aby później otrzymać. Jednak im więcej ludzi wie o Twoich pomysłach, tym szybciej trafią one na dobry grunt, szybciej wykiełkują i dadzą plon, a Ty szybciej dostaniesz swoją zapłatę.

To zupełnie tak jak z czytaniem. Jeśli umiesz czytać, a w ostatnim roku nie przeczytałeś żadnej książki to równasz się z osobą, która w ogóle nie umie czytać.

Wybierz jedną rzecz, którą chciałeś usprawnić i zrób to. Następnie podziel się innym Twoim pomysłem na usprawnienia z inną osobą.

Co dalej?
Weź głęboki wdech, przetraw informacje, przeżuj, przeczytaj jutro ponownie, przefiltruj, wybierz to co najcenniejsze, zaufaj intuicji. Działaj z odwagą. Szkoda czasu na wymówki.

Słońca i ciepła,
Dawid

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

6 Comments

  • Co to jest to 3.1?

    Uważasz że pomysł 4 jest kompletny tylko w 10% i przez to nazywa się „.1″ ?

  • 3.1 to 3.1 nic dodać nic ująć.

    Czy jakiś pomysł jest kompletny, czy też nie, to nie mnie oceniać.

    Wiem, że jest inny i chciałem, żeby taki był.

    To tak jakbyś miał oceniać komentarze, które dostałem na allegro.

    Standardowy:

    „Solidny kontrahent. Polecam.”

    Ten, który mnie zaskoczył, zaintrygował, zaciekawił i rozbawił:

    Wszystko bardzo sprawnie, szybko, miło, bezpiecznie, bezproblemowo, zgodnie z planem, zgodnie z logiką, zgodnie z ogólnie przyjętymi zasadami, zgodnie z Biblią, Koranem, Torą i komiksami „Kajko i Kokosz” Po prostu BARDZO POZYTYWNIE!!!”

    Jeden i drugi jest pozytywny, a jednak różnią się od siebie.

    Poza tym:

    Nie potrafię podać niezawodnego przepisu na sukces, ale mogę podać przepis na porażkę: staraj się zawsze wszystkich zadowolić”

    Herbert Bayard Swope,

    Amerykański wydawca i dziennikarz,

    Pierwszy zdobywca nagrody Pulitzera

    Klemensie cudownego dnia Ci życzę:)

    Dawid

  • Po pierwsze, przesadzanie z oryginalnością jest po prostu nieoryginalne. A nawet najbardziej kreatywne kopiowanie Jeffrey’a Gitomer’a, może przynieść skutek odwrotny do pożądanego.

    Po drugie, T. Ferris namawia do 4-godzinnego tygodnia pracy, co jest niczym innym, jak zarabianiem na tych, którzy pracują 60 godzin tygodniowo.

    Po trzecie, dzielenie się pomysłami bez konkretnego działania prowadzi donikąd. Większość ludzi cierpi na biegunkę naprawdę genialnych pomysłów, o których opowiadają wszystkim dookoła i nic z tego nie wynika. Nawet najbanalniejszy pomysł wcielany w życie jest lepszy od najoryginalniejszej koncepcji, której nie realizujemy.

  • Kopiowanie osób które coś osiągnęły może doprowadzić do podobnych rezultatów.. jeśli nie takich samych a choćby zbliżonych, to i tak daje to więcej niż opieranie się na niczym…

    Jeżeli ktoś chce pracować 60 godzin tygodniowo to chwała tym którzy dadzą im taką możliwość… Niektórzy nie umieją inaczej i dobrze że ktoś umie spożytkować ich siły — samemu pracując mądrzej zamiast dłużej…

    Z mojego punktu widzenia Ferris do niczego nie namawia, prezentuje tylko SWÓJ punkt widzenia..

    Z dzielenia sie pomysłami może wyniknąć dużo dobrego. ktoś słysząc nasz pomysł, może myślał o czymś podobnym i akurat ma dla nas rozwiązanie?

    Nie dzielenie się prowadzi do nikąd…

    Zgadzam się ze lepiej wprowadzać w życie swoje nawet najbardziej banalne pomysły, choć z oparcia się o pomoc innych może wyniknąć dużo dużo więcej.

    Pozdro Dawidzie!

    Cudowności w codzienności!

  • Tomku,

    Z pewnością, się ze mną zgodzisz, że można kopiować twórczo i odtwórczo. Jestem zdecydowanym fanem tego pierwszego sposobu, bo wtedy uczymy się więcej i szybciej. Marek i Dawid odwalają kawał bardzo dobrej roboty i chwała im za to!

    A T. Ferris ma tylu zwolenników, co przeciwników. Wszystko zależy od tego, co w życiu liczy się dla Ciebie i dla mnie najbardziej. Wybierzemy wówczas drogę na skróty by Timothy Ferris, albo drogę 200 proc. zaangażowania by Donald Trump. I nie ma tutaj drogi lepszej, czy gorszej – dla każdego coś innego. Sam wolałbym być człowiekiem skutecznym, niż tylko wiecznie zajętym.

    Cudowności w niecodzienności!

  • Pewnie że się zgodzę.

    Sam widzę w niektóych działaniach duży wpływ pewnych osób np Gitomera na autorów tego blogu (przy okazji serdecznie polecam przeczytać wszystko co napisał…)

    Cieszy mnie fakt że niektórzy ludzie potrafią zainspirować się daną osobą i wcielać w życie rozwiązania które ona wymyśliła jednocześnie przekłądając to na swoje potrzeby i robiąc to w sposób twórczy…

    Jak wszędzie zdrowy razsądek i umiar jest mile widziany:)

    Dobrze poznać różne punkty widzenia i dopiero wtedy wybrać coś dla siebie, a najlepiej z każdego po trochu, przez „kopię” stworzyć coś własnego..

Leave a comment


8 + 8 =

Nasze kursy:


darmowy kurs poprawa nastroju


darmowy kurs motywacja

Dołącz do nas


Najnowsze komentarze

Kategorie i Tagi